Coraz więcej Polaków odkrywa, że ich dach to nie tylko ochrona przed deszczem. To potencjalne źródło energii, które może zasilać dom przez następne dziesięciolecia.
Rachunki za prąd rosną rok do roku. Średnia polska rodzina płaci dziś nawet o czterdzieści procent więcej niż pięć lat temu. Większość z nas zakłada, że nie mamy na to wpływu.
Ale jest sposób.
Każdego miesiąca płacisz za energię. Każdego roku ta kwota rośnie. W przeciągu dekady może to oznaczać dziesiątki tysięcy złotych wydanych na coś, co Twój dom mógłby produkować sam.
To nie tylko kwestia pieniędzy. To także zależność od sieci, od wahań cen, od decyzji, na które nie masz wpływu.
Większość domów jednorodzinnych w Polsce ma powierzchnię dachu wystarczającą do zainstalowania systemu, który pokryje od sześćdziesięciu do nawet stu procent rocznego zapotrzebowania na energię.
Słońce dostarcza energii bezpłatnie. Technologia fotowoltaiczna przekształca ją w prąd, który możesz wykorzystać natychmiast lub oddać do sieci.
Wiele osób sądzi, że panele słoneczne działają tylko w krajach, gdzie słońce świeci cały rok. Badania pokazują coś innego.
Polska otrzymuje rocznie około tysiąca kilowatogodzin nasłonecznienia na metr kwadratowy [1]. To wystarczy, by standardowa instalacja o mocy pięć kilowatów wygenerowała cztery do pięciu tysięcy kilowatogodzin energii rocznie.
Nowoczesne moduły krzemowe mogą utrzymywać sprawność konwersji powyżej osiemnastu procent przez ponad dwadzieścia pięć lat [2].
Produkujesz własną energię, więc kupujesz jej mniej z sieci. W sezonie letnim możesz w ogóle nie płacić za prąd.
Mniej zależysz od wahań cen energii i polityki energetycznej kraju.
Nieruchomość z instalacją fotowoltaiczną jest bardziej atrakcyjna na rynku.
System działa przez dekady z minimalną obsługą. Producenci dają gwarancję wydajności na dwadzieścia pięć lat.
Panele montowane na dachu przechwytują światło słoneczne i przekształcają je w prąd stały. Inwerter zamienia ten prąd na prąd zmienny, którego używają Twoje urządzenia domowe.
W dzień, gdy produkcja przekracza zużycie, nadmiar trafia do sieci. Otrzymujesz za to rozliczenie w systemie net-meteringu. Wieczorem, gdy panele nie pracują, pobierasz energię z sieci.
Całość działa automatycznie, bez Twojego udziału.
"Instalacja działa już drugi rok. Latem rachunki spadły praktycznie do zera. Instalator wykonał wszystko sprawnie, w dwa dni. Najlepsza decyzja związana z domem, jaką podjęliśmy."
"Wahałam się długo, ale teraz żałuję tylko, że nie zrobiłam tego wcześniej. System się zwraca, a ja mam spokój, że rachunki nie będą już rosły w nieskończoność."
"Myślałem, że to skomplikowane. Okazało się, że firma zajęła się wszystkim: od projektu, przez pozwolenia, po montaż i zgłoszenie do operatora. Ja tylko podpisałem dokumenty."
Oferujemy kompleksową obsługę: od analizy potrzeb Twojego domu po pełne uruchomienie systemu i wsparcie techniczne.
1 247 PLN
Wizyta w domu, pomiar dachu, analiza zużycia energii, dobór optymalnej konfiguracji systemu i przygotowanie szczegółowego projektu technicznego.
18 390 PLN
Kompletny system dla typowego domu: dwanaście paneli monoklystalicznych, inwerter, konstrukcja montażowa, okablowanie i uruchomienie. Gwarancja dziesięć lat.
27 680 PLN
System dla większych domów lub wyższego zużycia energii. Dwadzieścia paneli, inwerter hybrydowy z możliwością późniejszego dodania magazynu energii.
34 590 PLN
Instalacja z baterią litowo-jonową o pojemności dziesięć kilowatogodzin. Pozwala wykorzystywać energię z paneli także wieczorem i w nocy. Maksymalna niezależność.
8 120 PLN
Dodanie paneli do działającej instalacji, modernizacja inwertera lub instalacja magazynu energii w istniejącym systemie.
580 PLN
Przegląd techniczny, czyszczenie paneli, kontrola okablowania i sprawdzenie parametrów pracy systemu. Zalecane co dwanaście miesięcy.
Wypełnij formularz, a skontaktujemy się z Tobą w ciągu dwudziestu czterech godzin.
Technologia fotowoltaiczna osiągnęła dojrzałość. Systemy są niezawodne, ceny spadły o ponad połowę w ciągu ostatnich pięciu lat, a zwrot z inwestycji jest realny i policzalny.
Każdy miesiąc zwłoki to kolejny rachunek za energię, którą Twój dach mógłby już produkować.